Swift

Zamienniki cukru? Rodzaje naturalnych słodzików. Fit desery - czym słodzić?

Biały cukier nie jest fit produktem polecanym świadomie odżywiającym się ludziom. Czy będąc na diecie musimy zrezygnować ze słodyczy? Zdecydowanie nie! 
W sieci można znaleźć mnóstwo Fit przepisów na zdrowe słodycze, do wykonania niektórych potrzebujemy składniki nie do końca znane przeciętnemu Kowalskiemu. Właśnie dla takich ludzi powstał ten wpis, abyście mieli świadomość jak wiele zamienników cukru można kupić w sklepie.


Ksylitol: Często nazywany cukrem Brzozowym. Najpopularniejszy naturalny zamiennik "zwykłego" cukru. Słodkością oraz wyglądem nie odbiega od niego, a przy tym jego Indeks Glikemiczny (IG) jest czterokrotnie niższy, zaś kaloryczność mniejsza o połowę. 

Stevia / Stewia: Wyciąg z rośliny Stevia rebaudiana, której liście są ponad 35-krotnie słodsze od cukru białego (z buraków). Chyba największą korzyścią jest fakt, że jest praktycznie bezkaloryczna! UWAGA! Produkty dostępne w sklepach są często mieszanką bezkalorycznej Stewii wraz z innymi nośnikami cukru, np Malto-dekstryną (tania słodka substancja jako wypełniacz) więc zamiast odchudzać tuczą jak zwykły cukier, a przy tym są nafaszerowane chemią. Czytajcie etykiety i nie dajcie się nabrać.

Erytrytol / Erytryt (E968): Pochodzi z fermentacji glukozy. Około 70% słodszy od zwykłego cukru, a przy tym nie metabolizowany przez ludzki organizm przez co praktycznie w całości zostaje wydalany z organizmu w niezmienionej formie. Zerowy Indeks Glikemiczny oraz Indeks Insulinowy sprawia, że to doskonały wybór dla cukrzyków. PS. Nie powoduje próchnicy :) 

Cukier trzcinowy / Brązowy: Często wybierany jako mniejsze zło. Kaloryczność nie różni się aż tak wiele od ładunku energetycznego cukru z buraka. W odróżnieniu do białego kolegi prócz słodkości dostarczamy do organizmu  cenne minerały ( w szczególności żelazo i magnez) szkoda tylko, że w bardzo małych ilościach. Tutaj również łatwo paść ofiarą oszustwa i zamiast zdrowej melasy, która nadaje intensywny brązowy kolor producenci karmelizują ten zwykły biały (oczyszczony) cukier przez co wychodzi jeszcze gorzej. Jeżeli już musicie go używać wybierajcie tylko ten nierafinowany czyli nieoczyszczony z tego co ma w sobie dobre. 

Inulina: Naturalny składnik wielu roślin. Słodki smak to nie główna zaleta, częściej wykorzystywana jest jako Prebiotyk. Wykorzystywana głównie w przemyśle np. w produkcji pieczywa czy ketchupu. Podczas gotowania powstaje z niej rodzaj galaretki więc doskonale nadaje się do tego typu deserów. Zbyt duża ilość (>20g) może wywołać działanie przeczyszczające. IG 14 więc zdecydowanie lepiej niż biały cukier. 

Cukier palmowy: Pochodzi z z soku palmy kokosowej. Jak widzicie, kokos to nie tylko żródło zdrowych tłuszczy, również "dobrego" cukru. Może nie jest tak słodki jak tradycyjny cukier, ale za to ma bardzo niski Indeks Glikemiczny przez co często jest wybierany przez diabetyków. Specyficzny karmelowy posmak idealnie pasuje do wielu deserów, a zawarte w nim minerały jak np. Cynk, Potas czy Żelazo wpłyną pro zdrowotnie.

Fruktoza: Cukier owocowy. Pozornie zdrowsza od zwykłego cukru, ale z chemicznego punktu widzenia Sacharoza (biały cukier) to dwucukier składający się z Glukozy i Fruktozy. Tak więc wnioski wyciągnijcie sami. Jak widzicie, to że coś jest naturalne nie zawsze znaczy, że jest Fit. Na koniec ważna uwaga, nie mylcie Fruktozy z jeszcze gorszym Syropem Glukozowo-Fruktozowym na potęgę występującym w wielu produktach np. Jogurtach, słodyczach itd To jeszcze większe zło :)

Miód: Celowo na końcu mojego zestawiania ponieważ kto go nie zna? Znalazł się tu jednak dlatego, że czasem najprostsze rozwiązania są najlepszymi. O właściwościach miodu oraz zaletach wykorzystania go w kuchni powstało mnóstwo publikacji więc nie dodam żadnych nowych informacji... Pamiętajcie jednak, że miód traci bardzo wiele swoich cennych właściwości powyżej 50ºC więc nie podgrzewajcie go zanadto.

To który zamiennik wybieracie zależy od waszych upodobań oraz w niektórych przypadkach grubości portfela. Pamiętajcie jednak aby nie popadać w skrajność! To, że dany produkt nie posiada kcal czy ma niskie IG nie znaczy, że możemy stosować go bezmyślnie w ogromnych ilościach! Wszystko z umiarem, a wyjdzie wam to na zdrowie!


Zobacz również

3 komentarze

  1. Od siebie dodam melasę z karobu :) Nie każdy ją lubi, bo ma swój specyficzny smak, ale ja wręcz uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i oczywiście suszone daktyle i banany. To trzy rzeczy, które używam do słodzenia, reszta może nie istnieć :) Zdrowo i naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię fit przepisy, dużo można o nich poczytać w necie chyba dość popularne się takie przepisy zrobiły.

    OdpowiedzUsuń