Swift

Kalistenika

Witam!

Dziś kilka słów o Kalistenice czyli o ćwiczeniach z wykorzystaniem masy własnego ciała.
Ostatnimi czasy częściej jako określenie tego typu ćwiczenia używa się nazwy Street Workout co nie do końca jest prawidłowe...
Jak mówi Ciocia Wikipedia:
Kalistenika to (stgr. καλὸς σθένος kallos sthenos – „piękno i siła”) – aktywność fizyczna polegająca na treningu siłowym opartym o ćwiczenia z wykorzystaniem własnej masy ciała, takie jak np. „pompki”, „mostki”, „brzuszki” i „dipy”. Jest często łączona ze stretchingiem.
Kalistenika ma pozytywny wpływ na układ krwionośny człowieka oraz kształtuje mięśnie, równowagę, zwinność i koordynację. Wykorzystuje się ją w ramach treningu wojskowego oraz wychowania fizycznego w szkołach na całym świecie.
Kalistenika
Bardzo modna i rozwijająca się dyscyplina. Była (w sumie nadal jest) moda na Zumbe czy CrossFit teraz pora na kalistenike. Powstaje coraz więcej miejsc z drążkami, drabinkami i innymi sprzętami do trenowania na świeżym powietrzu. Korzeniami tego sportu jest wojsko. Słynne jednostki Marines trenują do tej pory w taki sposób. Dzięki temu są silni i bardzo sprawni.


Kalistenika pod względem zaplecza technicznego nie ma zbyt wielu wymagań. Nie trzeba specjalnego sprzętu, karnetów do drogich klubów itd. wystarczy drążek do podciągania, jakieś poręcze i dużo wyobraźni :)
W tym sporcie masa mięśniowa jest zdecydowanie nie wskazana. Większość ludzi trenujących street workout czy kalistenike jest bardzo szczupłych. Dużo łatwiej podciągnąć się ważąc 60 kilo niż 100. Oczywiście są wyjątki i ludzie ciężcy i mocno zbudowani również sobie radzą ale wymaga to od nich naprawdę ogromnej siły i sprawności.

Podstawowymi ćwiczeniami w kalistenice są różnego rodzaju pompki (może nie wszyscy sobie zdają sprawę ile odmian tego ćwiczenia można wykonać). Podciągania na drążku, Dipy czy pompki na poręczach również często goszczą w planie treningowym pasjonatów kalisteniki. Aby zaangażować mięśnie naramienne można robić pompki w staniu na rękach (początkujący pod ścianą, zaawansowani bez). Wszystkie odmiany przysiadów angażują nogi i pośladki. Gorset mięśniowy wzmacniają mostki.
Trenując dłużej można pokusić się o robienie tak zwanej flagi która jest już naprawdę efektownym ćwiczeniem.
Szukając inspiracji do ćwiczeń wystarczy zajrzeć na YouTube. Załączam jeden z moich ulubionych filmów. 

Aby robić takie rzeczy trzeba naprawdę mnóstwo siły i zaparcia.
Mam nadzieję, że po przeczytaniu mojego wpisu i obejrzeniu filmu przynajmniej jedna osoba zarazi się tym sportem :)





Zobacz również

5 komentarze

  1. Może masa mięśniowa nie jest wskazana, ale niektóre osoby posiadają naprawdę wielkie sylwetki.
    Niektórzy też uważają że przy SW się nie ćwiczy nóg. Nie nie. Wszyscy chociaż delikatnie trenują nogi. Ja najbardziej lubię pistolety.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę masy nikomu nie zaszkodziło, a niektórzy to mają naprawdę pokaźne sylwetki, większa masa=większa siła, więc niekoniecznie masa jest niewskazana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje :) Zbyt duża masa może utrudniać ćwiczenia ale więcej siły bardzo wskazane :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Jestem na początku treningu kalisteniki. Teraz przeskoczyłem na krok 2 w programie treningowym świeża krew z ksiązki "skazany na trening". Zobaczymy jak będzie dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj robiłem krok 2 podciągania czyli podciąganie do poziomu. Ciężkie ćwiczenie do przejścia ale nie poddaje się:) Trochę wykombinowałem bo nie miałem jak to zrobić w domu.

    OdpowiedzUsuń