Swift

Własna siłownia w domu. Jaki sprzęt wybrać? Gdzie kupić? Domowa siłownia

Czasy w których do zrobienia obciążenia dla domowej siłowni potrzeba było rur pcv i cementu odchodzą w zapomnienie. Dziś za roczny karnet do sieciówki można wyposażyć swoją własną siłownie we wszystko co niezbędne. Co jednak wybrać? Czy trzeba mieć skomplikowane maszyny, które są w klubach? Czy kupić "kombajn" na którym można wykonać ćwiczenia na wszystkie grupy mięśniowe? A może popularny atlas który finalnie skończy jako wieszak na ubrania?

Oto moja lista niezbędnego sprzętu, który pozwoli na trenowanie w domowym zaciszu:

Gryf:

Pierwsza rzecz, która jest niezbędna. Wystarczy jeden długi (olimpijski) gryf. Nie ma potrzeby kupowania krótszych wersji do bicepsów itd. Warto jednak zwrócić uwagę na maksymalne obciążenie jakie gryf jest w stanie "wytrzymać". Jeżeli trenujecie rekreacyjnie to wystarczy Meteor Gryf Olimpijski, którego udźwig to 200kg jednak do ciężkich treningów warto wybrać HMS Gryf Olimpijski dla którego 700kgnie jest straszne. Oczywiście dla bezpieczeństwa pamiętajcie o zaciskach.

Obciążenie:

Mając gryf musimy dobrać do niego obciążenie. Nie musimy mieć wszystkich rodzajów obciążenia, na  początek wystarczą:
2 talerze 2,5 kg
2 talerze 5 kg
2 talerze 10 kg
4 talerze 20 kg
Wraz z gryfem będzie to 135kg, oczywiście bardziej zaawansowani będą zmuszeni dokupić więcej 20. Cenowo oraz jakościowo te wyszły mi najkorzystniej: Meteor talerz żeliwny. Taki zestaw to łączny koszt: 964zł i to chyba największy wydatek...ale cóż samym gryfem treningu nie zrobicie.

Stojaki:

Kolejną bardzo ważną rzeczą są stojaki. Najlepiej kupić takie które pomogą przy wszystkich ćwiczeniach czyli przysiadach, wyciskaniach na barki oraz klatkę czy uginań przedramion ze sztangą tak więc muszą mieć regulowaną wysokość. Oto dwie opcje, które warto wziąć pod uwagę:
Stojaki regulowane: Marbo Sport Stojaki pod sztangę lub stojaki bramowe, które są bezpieczniejsze oraz stabilniejsze: Marbo Sport Stojaki pod sztangę bramowe z asekuracją i regulowanym rozstawem 
Wybór zależy od zasobności portfela oraz od tego czy trenujecie na dużych obciążeniach czy bardziej rekreacyjnie. Zaletą stojaków bramowych jest również fakt, że posiadają haki asekuracyjne oraz pręty do przechowywania obciążenia.

Ławka:

Nie wyobrażam sobie treningu bez ławki, najlepiej wybrać taką z regulacją oparcia dzięki czemu będzie można wykorzystać ją do wielu ćwiczeń. Marbo Sport Ławka prosta dwustronnie regulowana to chyba najlepszy wybór. Dzięki regulacji będziemy mogli wykonać wszystkie ćwiczenia, a jedna ławka nie zajmie wiele miejsca.

Hantle:

To już ostatnia niezbędna pozycja. W domowych warunkach najlepiej sprawdzą się hantle z regulowanym obciążeniem. Sami dowolnie dobieramy takie obciążenie jakie nas interesuje. Zipro Hantle do ćwiczeń 2x20,5kg taki zestaw nie zajmuje dużo miejsca, a w niedrogi sposób można go rozbudować gdy obciążenie będzie już niewystarczające.


Mając powyższe rzeczy możemy w domowym zaciszu trenować całe ciało. Całkowity koszt mojej propozycji to 2122,60 zł. W przeliczeniu na koszt karnetu (nie licząc opłat wpisowych, dojazdów itd) w rok zwróci się nam całość.

Oczywiście jak komuś budżet oraz ilość miejsca pozwala warto dokupić do tego zestawu wyciąg, ewentualnie bramę plus jakieś urządzenie do treningu cardio. Tak naprawdę można doposażać swoją siłownie przez cały czas by urozmaicać trening, ale artykuł miał skupić się na "minimum" i wydaje mi się, że moja propozycja wystarczy.

Poniżej screen z koszyka pokazujący całe zamówienie. Wszystkie produkty wybrałem z jednego sklepu dzięki temu oszczędzamy na koszcie dostawy (0zł przy takim zamówieniu), a przy tym gabarycie i wadze kupując wszystko osobno kurier policzył by nas nie mało... Jeżeli pominąłem coś ważnego dajcie znać. Gotowa lista zakupowa pod tym linkiem 



Zobacz również

2 komentarze

  1. Bardzo przydatny wpis. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie takie rozwiązanie wybrałem i skompletowałem własną siłownię na strychu. Kiedyś może pokusze się o relacje na blogu. Warto tak jak piszesz kasę z karnetu przeznaczyć na sprzęt i wtedy ćwiczysz w domu kiedy chcesz. Nie czekasz na ławeczki nie wkurzasz sie na innych ludzi. Mnie strasznie irytowało na siłowni, na którą chodziłem to, że była nagrana jedna płyta z muzyką i puszczano ją w kółko przez miesiąc. Nie wspomne już o tym, że była to muzyka, której nie trawie ale było tam 10 kawałków, które leciały codziennie przez 16h. Ja sobie założyłem słuchawki i miałem spokój ale jak Ci trenerzy na recepcji to znosili to nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń