Swift

Czy dieta jest aż tak droga? Nie marnuj jedzenia, kupuj mądrze!

Wpis dla wszystkich, którzy twierdzą, że nie stać ich na zdrowe odżywanie i trzymanie diety!
Jednym z najczęstszych komentarzy jakie słyszę odnośnie zbilansowanej diety to taki, że jest ona zbyt droga dla zwykłego "Kowalskiego". Normalnie zarabiających i nie sponsorowanych ludzi zwyczajnie nie stać na takie odżywianie...
Na pierwszy rzut oka wydaję się, że Ci co tak mówią mają rację, faktycznie mięso, jaja itd. nie są najtańszymi produktami. Węglowodany i tłuszcze są jeszcze znośne ale białko pochłania najwięcej funduszy.
Ci sami ludzie, którzy narzekają na ceny diety bez zastanowienia idą wieczorem na miasto wydając 15zł za piwo, tyle samo na fajki i inne używki. Ok. to nie jedzenie więc się nie liczy...
Kubełek w KFC to średnio około 30zł (za 50 też są). Popularne ostatnio burgery (nie w budce na dworcu tylko w normalnej restauracji) również 30zł. Zestaw w Mc Donald's za 18zł tak naprawdę tylko wkurzy żołądek i człowiek szuka czegoś więcej żeby dojeść. I takie jedzenie Waszym zdaniem jest tanie?? 
Za koszt jednego zestawu z Maca można kupić kilogram filetów z piersi kurczaka z których śmiało przygotujecie 5 posiłków! Wystarczy dodać jakieś węglowodany (kilogram ziemniaków to koszt 2zł starczy na 3 posiłki) polać oliwą i po robocie. Gotowy posiłek można wziąć w pojemnik i zjeść będąc długo poza domem, nie trzeba jeść śmieciowego jedzenia. Nie dość, że zdrowiej to jeszcze taniej.

Przykładów marnotrawienia pieniędzy na głupoty jest mnóstwo...Sami ciężko pracujecie na pieniądze więc nie mój w tym interes aby Was wyliczać, tylko nie chce już słuchać ciągłych wymówek.

Na koniec jeszcze jedna ważna sprawa:
Moja koleżanka udziela się w banku żywności i uświadomiła mi ostatnio jak wiele jedzenia się marnuje. Wtedy naszła mnie taka konkluzja: Jak możemy wyrzucać duże ilości jedzenia skoro wszyscy się żalą, że nie stać ich na nie??
Oto grafika przygotowana przez Banki Żywności
Wystarczy rzut oka aby wyciągnąć prawidłowe wnioski, aż 1/3 jedzenia, które kupujemy ląduje w koszu! Wydając tysiąc złotych miesięcznie na jedzenie ponad 300 zł ląduje w koszu! Kto z Was wyrzucił by teraz 300zł do śmietnika? A wyrzucając jedzenie tak właśnie robicie...

Oto kilka wskazówek jak robić mądrze zakupy aby nie marnować jedzenia, a więc i pieniędzy:
- Nie idź na zakupy z pustym żołądkiem! Wtedy na pewno kupisz więcej nieprzemyślanych produktów, których część z pewnością wyrzucisz
- Zanim pójdziesz do sklepu przygotuj listę i kup tylko rzeczy, które się na niej znalazły.
- Nie kupuj na zapas. Często padamy ofiarą przecen i promocji. Jeżeli dany produkt kosztuje mniej niż zwykle nie znaczy, że będzie w stanie zjeść go więcej niż zwykle!
- Odpowiednio przechowuj jedzenie. 
Mam nadzieję, że chociaż część z Was wyciągnie wnioski z tego wpisu. Pozdrawiam!

Zobacz również

7 komentarze

  1. Nie piję nie palę, ale i tak uważam, ze zdrowe życie jest drogie. Zresztą myślę, że sam wiesz to najlepiej - policzysz zapotrzebowanie na białko, na węgle i okazuje się, że całkiem sporo kasy trzeba dziennie przejeść. Łatwiej było by się zapchać jakimiś tanimi bułami i parówkami. Mimo to myślę , że warto czasem zjeść mniej kalorii a zdrowiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, tu masz racje. Bułka i parówka wyjdzie o wiele taniej. Ale jak porównać to z kebabem, pizza i innym jedzeniem na mieście to wychodzi o wiele taniej i zdrowiej...
      Nie ma co popadać w paranoje, raz na jakiś czas fastfood mile widziany ale ceny stołowania się w restauracjach przewyższą koszty diety sportowca :)

      Usuń
  2. zawsze staram się nie wyrzucać jedzenia i już od daaaawna nie pamiętam, żeby mi się to zdarzyło. wystarczy mądrze robić zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Należy kupować jedzenie mądrze i z głową. Nie wolno marnować jedzenia, czasem kupić coś dobrego na promocji :)
    Pozdrawiam,
    http://fit-healthylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie możesz zakładać, że każdy kto stosuje takie wymówki codziennie stołuje się w fast foodach. Zdrowe odżywianie się jest drogie i temu nie zaprzeczysz. Więc w tym wypadku to nie wymówka, a fakt. Za wartościowe składniki trzeba płacić więcej.

    Co do załączonej infografiki - zmarnowana żywność w gospodarstwach domowych to niewielki odsetek z tych 1,3 mld ton. Ogromne straty powstają podczas zbiorów, produkcji, przetwarzania oraz przechowywania, głównie w państwach słabo rozwiniętych. Przytaczając taki argument warto czasem przekazywać informacje trochę rzetelniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie można generalizować ale nasze społeczeństwo jest znane z narzekania i szukania wymówek. Każdy powód jest dobry aby usprawiedliwić się przed samym sobą i dalej objadać się "gównianym" jedzeniem.
      Zwykli ludzie nie mają wpływu na niemarnowanie żywności podczas procesu produkcji czy zbiorów, natomiast mają już wpływ na swoje nawyki zakupowe. 100 milinów ton jedzenia w koszu na mnie robi ogromne wrażenie więc nie wiem czy takie info nie jest rzetelne...
      Pozdrawiam

      Usuń