Swift

Który Gainer wybrać? Najelpszy Gainer na masę? Gainer własnej roboty

Jedno z częstszych pytań wśród początkujących którzy zaczynają robić tak zwana masę to który Gainer będzie najlepszy?
Plus takiego pytania jest taki, że dana osoba nie jest już totalnym laikiem, tacy nadal myślą, że masa to tylko białko, a kulturyści jedzą ryż bo właśnie w nim jest go najwięcej… (nie wiem skąd się wzięły te bzdury, ale naprawdę często spotkałem się ze stwierdzeniem, że trzeba jeść ryż jak kulturysta bo ma dużo białka). Tak więc jak ktoś szuka czegoś z węglowodanami to znak, że już coś „liznął” z tajemnej dietetycznej wiedzy i wie "co jest pięć".

Co to jest Gainer?

Chyba warto zacząć o tego… Jest to mieszanka węglowodanów i białka w różnych proporcjach, chyba najpopularniejsze są te z 20% białka jak np. Trec Mass XXL.
Białko w takim Gainerze może być różne, uczciwe i solidne firmy w składzie mają koncentrat białka serwatki, ale są i takie z dodatkiem białek pszenicy (nie dość, że mała ilość to jeszcze kiepska jakość) tych radzę szczególnie unikać. Odnośnie węglowodanów to są to zazwyczaj maltodekstryny, które są stosunkowo tanie, ich kaloryczność jest zbliżona do zwykłego cukru, a  przy tym mają dość wysoki indeks glikemiczny (IG),te z wyższej półki mają w składzie np. Waxy Maize (modifikowaną skrobię kukurydzianą) przykładem może być tutaj Jumbo ze Scitec Nutrition (kilka rodzajów węglowodanów).

Kto powinien sięgnąć po Gainer?

Podobnie jak z innymi suplementami, wszystko zależy od diety, jeżeli mamy ją dopięta na ostatni guzik to nadwyżkę kaloryczną dostarczamy z pożywienia w odpowiednich proporcjach więc Gainer będzie zbędny, natomiast osoby o somatytypie Ektomorficznym, którym trudno przychodzi zbudowanie każdego kilograma masy mięśniowej w wygodny sposób mogą podbić kalorykę właśnie w płynie.           

Który Gainer wybrać? Gainer „własnej roboty”

Można kupić ten, który będzie miał w składzie pełnowartościowe białko, dobrej jakości węglowodany,  mało tłuszczy oraz dobry smak, jednakże można zrobić odpowiednik Gainera samemu z naturalnych produktów spożywczych. Skoro ustaliliśmy już, że jest to białko i węglowodoany w odpowiedniej proporcji wystarczy wybrać ulubione białko (koncentrat, izolat) i węglowodany. Dla mnie najlepszym wyjściem są zmielone płatki owsiane. Oczywiście jak ktoś chce uzupełnić szybko węgle proste po treningu może zamiast owsianki zblendować  banany. Zamiast odzywki białkowej może być twaróg plus nieco kakao do smaku. Możliwości jest sporo, wystarczy pokombinować.
Plusem takiego Gainera jest fakt, że dokładnie wiemy jakiej jakości składniki mamy w swoim shakerze, niższe IG oraz dowolna możliwość dostosowania proporcji białek i węglowodanów do naszego zapotrzebowania kalorycznego czyli potocznie mówiąc do makro. Mniej chemii, mniej przetworzonych produktów, ogólnie zdrowiej.

Oczywiście nie powiem jednoznacznie czy lepiej kupić Gainera czy zrobić sobie jego odpowiednik samemu, to już kwestia indywidualna, niech każdy wybierze lepsze dla siebie rozwiązanie.
Źródło grafiki: http://www.thebluediamondgallery.com

Zobacz również

1 komentarze

  1. Masz racje jak dieta jest dobrze ułożona to nie ma co sięgać po gainery. Niestety wielu początkujących pierwsze co robi to kupuje właśnie gainera kusi ich stosunkowo niska cena i to, że na opakowaniach zawsze pisze MASS, GAIN, XXL itp. a potem sie dziwią, że nabierają tłuszczu.. Lepiej faktycznie zrobić sobie posiłek węglowodanowo - białkowy własnej roboty :)

    OdpowiedzUsuń